Z Aten do Kerkiry

Droga Epiru do połączenia z Grecją nie była łatwa. Wyzwolenie nie objęło kraju na północ od Zatoki Arta. Dopiero na Kongresie Berlińskim w 1878 roku przyznano Grecji Epir południowy, ale skończyło się na inkorporacji rejonu Arta. Janinę i dzisiejsze granice w Epirze wywalczyła sobie Grecja dopiero w 1913 roku. Plany zdobycia Janiny opracował Zygmunt Mineyko, od 1897 roku szef sekcji topograficznej w greckim Sztabie Generalnym. Dowództwo greckie bardzo wysoko je oceniło, nadając Mineyce najwyższe greckie odznaczenia wojskowe. O Mineyce, uczestniku powstania 1863 roku, później emigrancie i naczelnym inżynierze Epiru i Tesalii w służbie greckiej, pisali: Jabłonowski, Rydel, Mikowski, Sokulski i inni, także Parandowski, który pułkownika weterana uhonorował określeniem „zdobywca Janiny”. Córka Mineyki wyszła za mąż za działacza politycznego Jeorjiosa Papandreu, późniejszego premiera i zmarła jako 95-letnia staruszka w tym samym dniu, w którym rządy w Grecji objął jej syn Andreas Papandreu.
Granica Epiru od strony Albanii jest dość sztuczna. Około 150 tysięcy Greków mieszka w tzw. Północnym Epirze, na południowych kresach Albanii. Epir jest krainą górzystą, o klimacie dość surowym i obfitującym w opady. Stąd dobre warunki dla rolnictwa i przemysłu drzewnego. W górach kwitnie pasterstwo. W stosunku do reszty Grecji kraj jest nadal opóźniony w rozwoju.


Z Ady w głąb Epiru mamy dwie drogi: jedną wprost do Janiny (80 km), drogą, bliższą morza, ale mniej dogodną, wprost do Igumenicy (120 km). Na owej trasie nadmorskiej mijamy nieźle zachowane i dość interesujące ruiny Miasta Zwycięstwa, Nikopolis, zbudowanego przez Augusta po zwycięstwie pod Akcjum. Koło Prewezy mijamy górę Zalongon, z której rzuciła się w przepaść spora gromada Greczynek z dziećmi, uchodząca przed pościgiem tureckich hord Ali Paszy; uczy się o tym każde dziecko w Grecji.
Lurosu przybywamy do okręgu, który niegdyś zamieszkiwali Suljoci, bitny szczep góralski, stale oporny i powstający zbrojnie przeciw tureckiemu jarzmu. W 1823 roku Suljoci zostali przesiedleni na Wyspy Jońskie. W pobliżu Parga, dawnej twierdzy weneckiej, przekraczamy rzeczkę, której nazwa wiele mówi: Acheron. Daleko stąd odkryto po 1960 roku Nekromantejon, ślady po sięgającej mykeńskich czasów siedzibie mrocznej wyroczni, która srodze straszyła klientów, ale, na szczęście dla spokojnych obywateli, do większego znaczenia nie doszła.
Miasto Janina – położone niezwykle malowniczo u brzegów jeziora Janina, na wysokości 520 metrów — liczy 44 tys. mieszkańców i jest najważniejsze w północno-zachodniej Grecji. Otwarto w nim filię uniwersytetu ateńskiego. Jest ośrodkiem handlowym i centrum ożywionego przemysłu artystycznych wyrobów ludowych. Stara dzielnica ma silny nalot orientalny. Meczetów było tu więcej niż cerkwi. Przy Meczecie Aslan Aga (XVII w.) zachowały się: cmentarz, medresa i łaźnia, dziś pospołu obiekt muzealny. Zabytkowa cerkiew Atansiosa spłonęła doszczętnie, ale została odbudowana. W podziemiach tego kościoła pokazują dziś przejście, którym Ali Pasza kazał gnać 18 dziewic greckich, by je utopić w jeziorze za to, że mu nie były powolne. To nie anegdota. A w klasztorze Pantelejmona pokazują celę, w której 24 lutego 1822 roku Ali Pasza został uduszony jedwabnym sznurem z rozkazu Mahmuda II. Byron tak rozsławił tyrana w Child Heroldzie, że kościół świątobliwego Pantelejmona nazywa się dzisiaj Muzeum Ali Paszy.