Z Aten do Kerkiry

Akarnania to zaplecze ważnego strategicznie rejonu w centrum Śródziemnomorza. U jego południowej nasady blisko ujścia Acheloosu — największej rzeki całej Grecji — leży maleńki, nie zamieszkany ostrów Oksi (Oksji), jedna z przylegających do lądu akarnańskiego Wysp Echinackich. Przy tej to Oksi zjednoczona flota zachodnia państw morskich położyła 7 października 1571 roku kres tureckiej dominacji na morzu. Nazwano tę batalię bitwą pod Lepanto, jakkolwiek Lepanto (czyli Nafpaktos) oddalone jest od Oksi prawie 70 kilometrów. U północnej nasady akarnańskiego półwyspu leży natomiast Actium (Akcjum), zamykające jeziorowatą Zatokę Arta. Tu jesienią 32 roku p.n.e. zapadło rozstrzygnięcie na miarę historii powszechnej, gdy kunszt wojenny Agryppy wziął górę nad znużeniem Antoniusza i samobójczo samolubną ucieczką Kleopatry. Leżącą naprzeciw Actium Prewaza (14 tys. mieszkańców) pozostawała w rękach tureckich do 1912 roku. Arta jest stolicą południowego Epiru, antyczną Ambrakią, skolonizowaną przez osadników z Koryntu. U schyłku średniowiecza była stolicą despotatu Epiru i z tych czasów prezentuje świetną cytadelę i jeszcze świetniejsze kościoły bizantyńskie. Dzisiejsza Arta liczy 20 tysięcy mieszkańców, jest stolicą prawosławnej metropolii i ma wielkie ambicje turystyczne. Kościół Panajia Parigoritisa (M.B. Nieustającej Pomocy) z XIII wieku zamieniono w muzeum, a cytadelę despoty Michała III w luksusowy hotel. Postarano się też o odpowiednią reklamę kamiennego mostu na rzece Arachthos, który architekt z XVI wieku miał zbudować przy pomocy sił nieczystych, ofiarowując im swą żonę, zamurowaną żywcem w jednym z przęseł. Mozaiki w Parigoritisie należą do najpiękniejszych w Grecji, narożniki sklepienia i kolumny uchodzą za najprzemyślniejszą konstrukcję z czasów Grecji bizantyńskiej.


Epir jest krainą, która rozciąga się cd greckiej Zatoki Arta aż prawie po albańską Zatokę Vlora. Pierwotnie Iliryjski (epirocki), uległ hellenizacji po V wieku p.n.e. Plemiona epirockie dzieliły się na Chaonów, Tesprotów i Molossów. Przewagę osiągnęli Molossowie, którzy krzewili cywilizację grecką. Imię króla Epiru Pyrrusa (297-271 r. p.n.e.) jest znane każdemu człowiekowi wykształconemu, oto imponujący rezultat propagandy rzymskiej, która potrafiła przemienić poważne zwycięstwa, uzyskane przez Epir, podczas śmiałej inwazji na południową Italię w „Pyrrusowe zwycięstwa”. Później Epir przekształcił się w republikę, która przetrwała blisko wiek. A później dzielił losy rzymskiego i bizantyńskiego państwa, aż do czasu, gdy osłabienie Bizancjum i sąsiadów pozwoliło mu wrócić do samodzielności jako Despotat Epiru. Od 1430 roku nastąpił okres panowania tureckiego, któremu ludność mało się przeciwstawiała. Jeszcze raz doszedł Epir do czegoś w rodzaju samodzielności, gdy w 1788 roku objął w nim władzę Ali Pasza z Tepeleny, człowiek wielkich zdolności, choć zarazem tyran i okrutnik. Rezydował Ali w Janinie, którą wzbogacił różnymi budowlami, i konsekwentnie dążył do usamodzielnienia się od rządu istambulskiego. Z początkiem XIX wieku był to już prawie suwerenny władca znacznego obszaru, systematycznie powiększanego. Nawet na Peloponez sięgały macki despotycznego paszy Janiny. Przy jego dworze pojawili się wówczas agenci paru państw europejskich, jak gdyby Ali rządził niezależnie od nikogo. W owym czasie, w 1809 roku, odwiedził Alego również młody Byron, po raz pierwszy wówczas uwiedziony egzotycznymi urokami Wschodu. Z rosnącą samowolą, samodzielnością i dwuznaczną polityką niesfornego namiestnika nie mogli się pogodzić ani sułtan, ani jego wezyrowie nad Bosforem. Czekali tylko odpowiedniej okazji. Okazja taka nadarzyła się, gdy wybuchło greckie powstanie i gdy udało się zmobilizować silne armie i pchnąć je przeciw buntownikom. Jedna z takich armii podeszła pod Janinę, zajęła miasto i obległa cytadelę, w której zamknął się Ali z najwierniejszymi sobie ludźmi. Sprawa jego była przegrana, po 15 miesiącach rozpaczliwej obrony musiał się zdać na łaskę i niełaskę. Łaski mu nie okazano.