Stare Ateny

Jednakże szły już, pogłębiały się czasy dekadenckie, w których wysoka kultura stykała się z objawami zdziczenia i samowoli. W 307 roku p.n.e. ów awanturnik nad awanturnikami epoki Epigonów hellenistycznych, Demetrios Poliorketes, syn króla Antygona zajął siłą zbrojną Ateny i osiadł na Akropolu, umieszczając swój harem w jednym ze skrzydeł dziewiczego Partenonu.

Wyparty z Aten, wrócił je znowu zdobywać, wypłaszając tyrana Lacharesa, który przeszedł do historii jako pierwszy rabuś Akropolu: zdarł złoto z Ateny Partenos i ukradł złocone tarcze perskie, które na Partenonie jako wota zawiesił Aleksander Wielki. W 262 roku p.n.e. zajęcie Aten przez Antygona Gonatasa także przynosi Akropolowi pewne szkody. A groźne nad nim niebezpieczeństwo zawisa z chwilą wmieszania się Rzymu w sprawy greckie: jakżeby można liczyć na to, że przysłowiowa wrażliwość Rzymian na powaby sztuki greckiej i ich chciwość zatrzymają się przed Propylejami Akropolu? Arystokratyczny, wytworny Sulla, gdy w 87 roku p.n.e. zajął Ateny, postąpił jak parweniusz Napoleon w miastach italskich: zrabował co mógł i zarzucił Rzym dziełami greckiej klasyki. Ale nawet on tknął Akropolis w małym stopniu.