Siedem wysp

Grecja lądowa, Grecja kontynentalna okolona jest wieńcem wysp. Od wschodu wyspy greckie ogarniają niemal całą Egeę, wysuwając się daleko ku południowym brzegom Anatolii. Bez Korfu czy Eubei nie ma Grecji, jak bez Sycylii nie ma Włoch, ba, analogia jeszcze kuleje, ponieważ Kreta czy Rodos znaczą dla Grecji chyba więcej niż dla Włoch Sycylia wraz z Sardynią. Dopiero Grecja, poszerzona w przeszłość o wyspę Minosa, a w teraźniejszości o Dodekanez czy sprawę cypryjską, jest pełną Grecją.
Wyspy greckie — i to wszystkie — słyną z piękności krajobrazu. Jedne urzekają przepychem flory śródziemnomorskiej, aromatem leśnych ustroni i bliskością ciepłego morza, inne przyciągają posępnym pięknem kamienistych pustkowi, urwistymi brzegami, dzikim odludziem jastrzębich gór. Wiele z tych wysp było świadkami wydarzeń historycznych, o których trzeba się uczyć w szkołach, na wielu ocalały świadectwa przeszłości, należące do najświetniejszych zabytków archeologii. Jakaż byłaby znajomość kultury monojskiej bez poznania pałaców kreteńskich! O ileż uboższy byłby nasz podziw dla starożytnego świata Egei bez miast antycznych na Rodos! A czymże byłoby średniowiecze Śródziemnomorza bez ocalałych zamczysk i murów bractwa Szpitala Jerozolimskiego od Świętego Jana Chrzciciela, czyli Kawalerów Rodyjskich! Wyspy greckie są odrębnym światem, w który wejrzeć warto równie głęboko, jak w klasyczną Grecję Aten i Delf albo w bizantyńską Grecję Salonik i Mistry.


Któżby zliczał, ile jest wszystkich razem tych wysp greckich, większych i mniejszych, całkiem dużych i całkiem maleńkich!
Dzielą się na różne archipelagi i zgrupowania, w sumie jest ich coś półtora tysiąca, z czego zamieszkanych — 169. Poznamy tylko nieliczne, ważniejsze. A podróż odbędziemy najpierw po wyspach, bliższych brzegom Grecji lądowej.
Do tych wysp, bliskich Grecji, a jednak mocno oddalonych od centrów życia greckiego, należą — od strony zachodniej — Wyspy Jońskie. Nazwa ich pochodzi stąd, że oblewa je Morze Jońskie. Posługujemy się też w stosunku do nich inną nazwą zbiorczą: Hoctanez (Eptanisos), czyli Siedem Wysp, bo chociaż jest ich więcej, tylko 7 zasługuje na uwagę: Kerkira, Paksi, Leukas, Kaiamos, Itaka, Kefalinie i Zakinthos. Do Wysp Jońskich zaliczamy również trzy małe Wyspy Otońskie (Matraki, Ericusa, Othoni), o tyle tylko godne wzmianki, że są najdalej ku północy wysuniętym skrawkiem terytorium greckiego. Na wschód od Itaki przypierają do malarycznego ujścia Achelosu małe Wyspy Echinackle, o których była już mowa. Najdalej ku południowi wysuniętymi wysepkami na Morzu Jońskim są dwie małe kamieniste Strofady, położone naprzeciw Zatoki Kiparisyjskiej na Peloponezie.