Na zachód od Salonik

Ogromny obszar na zachód i południowy zachód od Salonik sięga od doliny Aksiosu do gór Pindos. Bardzo to różnorodna kraina i na różnych etapach rozwoju. Mieści się w niej bowiem zagłębie górniczo-przemysłowe (Ptolemais), ale mieszczą się również najmniej przystępne, zapóźnione cywilizacyjnie zakątki w głębi gór. Kraj tu bowiem przeważnie górski, o wspaniałych warunkach do turystyki, dotychczas zresztą nie wyzyskanych. Podzielona administracyjnie na kilka norhosów, kraina ta objęta jest ogólną nazwą Macedonii Greckiej albo Egejskiej.
Zachodnią część Macedonii Egejskiej możemy zwiedzić, podróżując niezwykle interesującym szlakiem z Salonik do Kastorii. Za mostem na Aksiosie trafiamy do ruin Pelii, która była stolicą monarchii Filipów i Aleksandra i jednym z centrów kulturalnej ekspansji helleńskiej z Eurypidesem i Arystotelesem na czele. Z antycznej Palli niewiele się ostało, długo nie wiedziano nawet czy ta Palla to właściwa Palla. Dopiero wykopaliska, prowadzone od 1957 roku przez archeologów Makaronasa i Pecasa, rozwiały wątpliwości, a zarazem wzbogaciły Pallę o kilka dźwigniętych z ziemi kolumn i świetnych posadzek mozaikowych. Popularne są wycieczki z Palli w góry Wermion (2067 m) i sporty wodne na jeziorze Wegoritis, do niedawna nazywanym po prostu Ostrowo.


Niewątpliwie najpiękniejszym i najciekawszym okręgiem zachodnim Macedonii Egejskiej jest rejon miasta i jeziora Kastoria. Położona na wysokości 760 metrów, oddalona od głównych szlaków komunikacyjnych, jest Kastoria mało stosunkowo zwiedzana, mimo że uznana za jedno z najpiękniej usytuowanych miast greckich (na cyplu lądu, wysuniętego w jezioro) i za jedno z najbardziej stylowo średniowiecznych. O życiu Kastorian za bizantyńskich czasów mówią kościoły — 72 kościoły w 20-tysięcznym miasteczku: Niektóre z tych kościołów są, co prawda, wielkości przeciętnej willi podmiejskiej, ale większość z nich ma cenne freski i przypomina sławne cerkiewki w Ochrydzie. O życiu Kastorian za tureckich czasów opowiadają domy bogatych greckich kupców, z których jeden zamieniono w muzeum, a także zabytkowa turecka oberża, z otaczających ją siedmiu meczetów zachował się Kursum Dżami. O życiu Kastorian w ich współczesnej greckiej ojczyźnie świadczą bogate zbiory fasoli z pól, a przede wszystkim oryginalny, chałupniczy przemysł futrzany. Specjaliści w Kastoril pracują prawie wyłącznie na eksport do USA. Działa około 300 zakładów, z których główne zatrudniają kilkunastu, a nawet więcej robotników, nie są więc znowu takie małe. Wartość eksportu tych futer wynosi około 350 milionów drachm rocznie. Kastorianie są bardzo lojalni: postawili pomniki nie tylko sławnemu poecie Christopulosowl i sławnemu generałowi Dawakisowi, ale również amerykańskiemu generałowi Van Fleet, który tak się zasłużył w pokonaniu „brzydkich” komunistów z pobliskiego Gramosu.