Na południu Peloponezu

Współczesną stolicą Mesenii jest miasto portowe Kalame (albo Kalemata) nad Zatoką Meseńską z zamkiem sławnego Villehardouina, zbudowanym w 1208 roku na miejscu antycznego akropolu, zresztą nic ciekawego. Przez port wywozi się oliwki, oliwę, pomarańcze, koryntki. Miasto ma 42 tysiące mieszkańców i tradycje niepodległościowe: w tutejszym kościele pod wezwaniem Apostołów notable greccy ustalili w marcu 1821 roku szczegóły powstania. Miejscowy taniec — kalamatana jest najpopularniejszym greckim tańcem ludowym.
Z Kalame powędrujemy jeszcze na zachodni palec Peloponezu, do Koron i (staroż. Asine), gdzie świetny feudalny zamek przypomina czasy wenecko-tureckich awantur, a następnie wojenno-polityczne spory mocarstw europejskich od końca wieku XVII. Koronl było po Nauplion i Methoni najsilniejszą twierdzą wenecką na Peloponezie.


Kto jednak chce w jednym miejscu spotkać antyczną i nowożytną historię, ten pośpieszy do miasta Pilos, które dawniej nazywało się Nawarion i leży nad niewielką Zatoką Nawarion (znaną częściej pod, nazwą Navarino). Wejście do zatoczki zamyka wyspa o starożytnej nazwie Sfakteria. Kleon i strateg Demostenes otoczyli tu w zuchwałej wyprawie w 420 roku Spartiatów na początku wojny peloponeskiej. 72 dni spartańscy żołnierze stawiali opór, aż gdy sytuacja okazała się beznadziejna, 192 pozostałych przy życiu Spartan nie szukało śmierci, lecz złożyło broń. Wywarło to olbrzymie wrażenie w całej Helladzie. Dzisiaj Sfakteria to tylko wspomnienie, a trzy twierdze Pilos — pofrankońska, powenecka i poturecka — zwane Kastro, Kastraki i Neokastro zgodnie popadły w ruinę i zapomnienie. Są także na wyspie pomniki poległych Rosjan i pomniki jednego z książąt Bonaparte. A te skąd? W latach dwudziestych XIX wieku, gdy powstanie greckie zaktywizowało politykę śródziemnomorskich mocarstw europejskich, interweniowały po stronie Greków jednostki floty angielsko-francusko-rosyjskiej (27 okrętów). Zgrupowały się one przeciwko stojącej na redzie nawarińskiej flocie egipsko-tureckiej, złożonej z 89 okrętów. Przypadkowe strzały rozpoczęły regularną bitwę. Po kilku godzinach było po wszystkim. Spotkanie nowoczesnej eskadry z przestarzałą flotą zakończyło się zniszczeniem tureckich okrętów, szala wojny przechyliła się ostatecznie na stronę Hellady.
17 kilometrów na północ od Pilos nowożytnego znajdowało się Pylos homeryckie, siedziba Nestora, seniora wodzów greckich w obozie pod Troją. Królowi wypadło mieszkać w pałacu: w 1939 roku amerykańscy archeolodzy odkryli tu rzeczywiście ruiny pałacu, które w 1952 roku dokładniej odsłonięto. Dookoła ruin pałacu po 1960 roku archeolodzy greccy odkryli różne grobowce. Ruiny są niezwykle ciekawe, ci, którzy je widzieli, mówią, że dorównują pałacowi Agamemnona. A jednak taki ich los, że pozostaną w cieniu Myken, choć znaleziono tu nawet buchalteryjny inwentarz, notowany po grecku w kreteńskim piśmie linearnym B.