Drugie miasto Grecji

Pierwsze dziesięciolecia XX wieku przeżyły Saloniki wśród wstrząsów wojennych i gwałtownych zmian wewnętrznych. Tutaj bowiem miały swą przystań nie tylko macedońskie i ogólnogreckie komitety wyzwoleńcze, ale również rewolucyjny ruch młodoturecki, który właśnie w Salonikach w lipcu 1908 roku wzniecił powstanie przeciw tyranii Abdul-Hamida. Cztery lata później w toku pierwszej wojny bałkańskiej, armia grecka wyzwoliła miasto — 8 listopada 1912 roku. Zaraz potem, podczas pierwszej wojny światowej stały się Saloniki siedzibą proalianckiego rządu Wenizelosa i główną kwaterą alianckiej Armii Wschodniej. Okrutny pożar w 1917 roku zniszczył znaczną część miasta, a przyjęcie sporej liczby Greków anatolijskich — w sumie 109 tysięcy — w miejsce usuniętej ludności muzułmańskiej — wywołało dalsze kłopoty. W latach drugiej wojny światowej Saloniki — okupowane przez Niemców — stały się widownią zbrodni ludobójstwa, wymordowano Żydów salonickich, którzy w czasie panowania tureckiego stworzyli w Salonikach silny ośrodek żydowskiego życia umysłowego i religijnego. Z kolei bombardowania poczyniły niemałe szkody w dzielnicy portowej.

Port

Tak więc w drugiej połowie naszego wieku we współczesną erę pokojowego rozwoju weszły Saloniki ciężko ranione na duszy i ciele. Odbudowę i rózbudowę prowadzono początkowo dość leniwie, dopiero później znacznie szybciej. Kto miał okazję poznać Saloniki z lat pięćdziesiątych i porównać je z obecnymi, musi stwierdzić całkowite usunięcie śladów zniszczeń wojennych i starego oblicza miasta orientalnego, w którym nędzy towarzyszył brud, a pobudliwości senność. Saloniki są nowoczesnym, wielkim portem o przeładunkach sięgających 9 milionów ton. Są ważnym portem tranzytowym, ośrodkiem przemysłu chemicznego, włókienniczego, spożywczego, stoczniowego, także — w mniejszym stopniu — maszynowego, metalurgicznego, skórzanego, są miastem kipiącym życiem także politycznym. W Salonikach walka klasowa przybierała i przybiera najostrzejsze formy, tutaj dochodziło najczęściej do manifestacji politycznych i starć ludności z policją i wojskiem.
Czy mają Saloniki również znaczenie turystyczne? Ba, należą do najciekawszych centrów ruchu turystycznego w Grecji. Oczywiście nic tu właściwie nie ma do szukania wielbiciel Grecji klasycznej lub przedklasycznej. Natomiast dla Grecji bizantyńskiej od najwcześniejszych czasów podziału imperium na wschodnie i zachodnie posiadają Saloniki pomniki kultury, głównie sakralne, jakich nie mają ani Ateny, ani inne miasta — poza Istambułem. Te zabytki z bizantyńskiej przeszłości obrośnięto szczelnie nowoczesnym miastem i wbite w obraz miasta jak rodzynki w ciasto — zasługują nie tylko na przelotną uwagę.