Cyklady

Z nowym, I wiekiem pne. zaczęła się seria nieszczęść: wyspę najechał jeden i drugi bezbożnik, jeden, i drugi chciwiec. Aż wreszcie w 69 roku n.e. dopełnili dzieła zniszczenia piraci. Wódz piratów Atenodoros zniszczył to, co jeszcze ocalało z poprzednich najazdów, a ludności zgotował ten los, co ona tylu innym — sprzedał ją w niewolę. Na wyspie pozostali tylko strażnicy świętych ruin. I to się właściwie nie odmieniło, Delos jest nadal prawie nie zamieszkane, i ogromne rzesze turystów, które tu latem przybywają, muszą na noc powracać do pobliskiego Mikonos albo zaraz odpływać do Aten. Najświetniejsze było na Delos sanktuarium Dionizosa z licznymi, fallicznymi pomnikami choregów (są do obejrzenia). Przede wszystkim zaś święty okręg Hieron, ze świątynią Apollina, i sześcioma (zapewne) skarbcami. Niezwykłe wrażenie budzi gęstwa antycznych uliczek w pobliżu reprezentacyjnego teatru i zespołu świątyń ku czci bogów niehelleńskich: syryjskich, egipskich, także tajemniczych Kabirów. Teatr, niestety, jest w stanie ogromnego zniszczenia, ale uwagę budzi kilkanaście zachowanych domów mieszkalnych, jak Dom Masek, Dom Trójzębny, Dom Delfina, Dom Kleopatry. Również na Akropolu Delijskim stoją resztki różnych budowli. Opisy wykopalisk delijskich zwracają uwagą zwłaszcza na Agorę albo na Stadion, któremu nie brakowało ksystosu, czyli krytego portyku z bieżnią w gimnazjonie. Piszą o propyiejach, nekropolu. Ważnym elementem miasta było Święte Jezioro, siedlisko komarów. W 1925 roku osuszono je i nieckę zasypano żwirem: esteci ubolewają, że piękno okolicy mocno przez to ucierpiało. Ale więcej ucierpiały archaiczne lwy — z 9 rozkradziono 4 do różnych muzeów. Na Delos jest też lokalne muzeum, ale najpiękniejszych wykopalisk w nim brak, zabrano je do Aten. Turyści, którzy zwiedzili Delos, powiadają, że te greckie ruiny nie mniejsze robią wrażenie niż ruiny rzymskiej Pompel.

Naksos
Naksos

Na południe od Mikonos rozciąga się wyspa Naksos (442 km2). Jest ona nie tylko największa z Cyklad, ale w oczach wielu również najpiękniejsza. Jest też najbardziej urodzajna, a jej szczyt Ozja jest najwyższym wzniesieniem Cyklad (1003 m). Słyną z urody dolinki w miejscowych górach, wypełnione strumykami i gęstwiną oleandrów. Na Naksos mieszka ponad 20 tysięcy ludzi, turystów przybywa w ciągu roku wielokrotnie więcej, ale wciąż nie tylu, na ilu ta wyspa zasługuje. Naksos raz w mitologii i dwa razy w historii zdobyło sobie rozgłos. Na Naksos poślubił Ariadnę sam bóg Dionizos, gdy ją porzucił i tutaj pozostawił brutalny Tezeusz; stąd druga, dawna nazwa Naksos — Dionizja. Na Naksos historyczny Ligdamis, zausznik Pizystrata, troszczył się skutecznie o gospodarczy rozwój wyspy. Na Naksos w latach 1207-1579 utrzymało się suwerenne księstwo pod protektoratem Wenecji, też dbałe o mieszkańców. Po raz trzeci poprawiają się warunki bytu na wyspie obecnie, nie bez ważnego udziału międzynarodowego ruchu turystycznego.
Dalej ku południowemu wschodowi należą do Cyklad Wschodnich inne piękne wyspy, ale już mniejszego znaczenia. Nawet interesująca i spora wyspa Amorgos (121 km) budźi już mało uwagi, chociaż również ma cuda czyniący obraz Matki Boskiej i rywalizuje z Tinos, dotychczas bez powodzenia. Za Amorgos ciągną się wysepki coraz mniejsze i mniejsze, aż znikają przed Cieśniną Kasos, oddzielającą Kratę od Dodekanezu.